DO JAKIEGO STOPNIA MEDIA WPŁYWAJĄ NA LUDZI?

W związku z dwoma założeniami, które pojawiły się, zanim badanie to zostało omówione, musimy się do czegoś przyznać. Sugerowały one niezgodnie z prawdą, że napisaliśmy je, a następnie usiłowaliśmy przekonać się, czy stosują się one do mediów, co jest na pewno procesem dedukcji. W rze­czywistości odkrycie miało charakter znacznie bardziej in­dukcyjny, co znaczy mniej więcej tyle, że udaliśmy się na polowanie. Mieliśmy pewną koncepcję, taką, że EEG może powiedzieć nam, jak ludzie myślą podczas oglądania ekranu, nie skoncentrowaliśmy się jednak jeszcze na ruchu jako isto­tnym elemencie zjawiska utożsamiania mediów z rzeczywis­tością. Kiedy usiedliśmy przed odtwarzaczem wideo z zapisem EEG przed sobą, byliśmy mocno zdziwieni, gdy zobaczyliśmy, że ilekroć koncentracja uwagi szybko wzrastała, coś na ekranie ruszało się. Był to ten poziom reakcji pierwotnej, którego w ogóle się nie spodziewaliśmy. Myśleliśmy raczej o oczywis­tych cechach przekazu, takich jak jakość pisma, odpowied- niość obrazu oraz sposób, w jaki żywność została pokazana. Nikt nie myślał o istnieniu ruchu w kierunku widza i nie komentował go.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *