RUCH W MEDIACH

Ruch na ekranie wydaje się jednak całkiem odmienny od ruchu w rzeczywistym życiu. Ekranowy ruch jest tylko dwu­wymiarowy i jest rzutowany za pomocą kropek i kresek fluore­scencyjnego światła. Ruch na ekranie zaledwie przedsta- w i a rzeczywiste rzeczy za pomocą sztuczek wizualnych. Mo­nitory telewizyjne i komputerowe nie stanowią rzeczywi­stych fizycznych zagrożeń, nic z nich na nas nie wyskoczy. Stając twarzą w twarz z zagrażającym obrazem, widz nie odwraca się ani nie opuszcza pomieszczenia. W rzeczywistości bowiem nic się n a p r a w d ę nie porusza.Ruch w mediach jest omawiany często w aspekcie jego znaczenia interpretacyjnego. Innymi słowy, ruch ma znaczenie, lecz nie wymaga reakcji. Techniki filmowe opisujące ruch są tradycyjnie postrzegane jako formy mediów, które służą przekazywaniu treści mediów.Jeśli jednak obrazy stanowią naturalne środowisko, wów­czas może występować ukierunkowanie wzrokowe na ruch, mimo że miejsca, w których on występuje, mają charakter medialny. Przyjęliśmy więc następujące założenia:Zasada 1. Kiedy film przedstawia wizualną niespodziankę, widzowie będą ukierunkowywać się na tę niespodziankę.Zasada 2. Kiedy przedmioty lub ludzie na filmie poruszają się, koncentracja uwagi będzie większa niż podczas trwania fragmentów bez żadnego ruchu.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *