STOPIEŃ SKOMPLIKOWANIA

Stopień skomplikowania rozwiązań nie ma większego zna­czenia, możliwe nawet, że nieco mniej wyszukane metody będą funkcjonowały lepiej. Z badań nad synchronizacją wiemy na przykład, że już niewielki błąd związany z niezgodnością w czasie stanowi problem. Lecz co z asynchronicznością, która jest jeszcze większa, na przykład wtedy, gdy co kilka sekund zmienia się pojedyncza klatka wideo? W tym wypadku mamy do czynienia z czymś, co przypomina pokaz przeźroczy, które­mu towarzyszy głos. Oczywiście pokazy przeźroczy są trochę nienaturalne, lecz ich efekt może być znacznie bardziej es­tetyczny. Powolne przejścia pomiędzy pojedynczymi klatkami mogą spowodować, że tempo zmiany obrazów stanie się przy­jemne. W każdym przypadku lepiej jest, by media działały poniżej swoich możliwości, niż żeby funkcjonowały na ich granicy. Bardziej drastyczną strategią byłoby opóźnienie wprowa­dzania techniki i produktów, które są od niej uzależnione, do czasu zanim problem zostanie rozwiązany. Może się wydawać, iż nie jest to konieczne w przypadku synchronizacji dźwięku z obrazem, lecz czasem może być to decyzja słuszna. Rozważ­my przypadek mówiących komputerów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *